środa, 8 sierpnia 2012

Makijaż - "Przydymiona mięta"

Witajcie Kochani :)
Z góry Was bardzo przepraszam, że trochę zaniedbałam tego bloga. Niestety o dziwo w wakacje mam najmniej czasu... Ale na szczęście będzie go coraz więcej, ponieważ skończyłam pracę i planuję nadrobić tutaj moje zaległości ;)
Makeup wykonany głównie cieniami inglot i sephora. Eyeliner to również inglot, kredka biała - NYX, niebieska - flormar. To tak w skrócie ;)
Nie chcę za dużo pisać, dlatego po prostu przedstawię wam makijaż:
Nie mogłam się powstrzymać i dzióbek też się musiał znaleźć ;)
Dla miłośników delikatniejszych makijaży i koloru fioletowego (którym ostatnio maluję się prawie cały czas - nie wiem co mnie napadło :P) przedstawiam subtelny, lawendowy makeup:
i gratis, praktycznie już codzienny gość na moim podwórku:
On jest taki słodki :):):)
Buziaki kochani :* Obiecuję, że będzie mnie tutaj więcej ;)

16 komentarzy:

  1. oh, niebieskosci :) Ladniutko i ten drugi tez fajny dzienniaczek

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeż przyszedł na jabłka hehe :) Piękne makijaże

    OdpowiedzUsuń
  3. Oba makijaże piękne <3
    Aczkolwiek bardziej w moim stylu jest jednak mięta ;*

    OdpowiedzUsuń
  4. Mietowy make up cudowny!!! Jezyk rowniez :D

    OdpowiedzUsuń
  5. o jaaa.. dopiero weszłam na bloga, a tu tyle komenatrzy :) Jesteście kochane :) dziękuję, za takie miłe słowa i cieszę się, że podoba Wam się ten miętowy makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kreska pod okiem cudowna kolorki śliczne

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo podoba mi sie pierwszy makijaz, piekne kolory a w rozowym wygladasz powalajaco

    OdpowiedzUsuń
  8. Kochana Ty zaniedbalas bloga??? a co ja mam powiedziec, od miesiecy nie zagladalam bo nie bylo jak:)mam nadzieje ze prawko juz w kieszeni, pozdrawiam goraco:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak, ja czekam na twoje posty i się doczekać nie mogę :( a prawko będę robić jak wrócę z wakacji ;)

      Usuń