poniedziałek, 5 listopada 2012

21! (kasia w kuchni...Tort + makijaż konkursowy)


Hej kochani :)
Co prawda urodziny mam dopiero jutro, ale w sobotę robiłam imprezę, więc z tego też względu dzisiaj przygotowałam dla Was przepis na tort oraz makijaż konkursowy, który stał się makijażem na moich 21 urodzinach :)

TORT URODZINOWY
Składniki:

2 Biszkopty:
- 10 jajek
- 8 łyżek mąki tortowej
- 1 szklanka cukru
- 2 łyżki mąki ziemniaczanej 
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
 
(wysokość tortu zależy od ilości jajek. Nauczona przez mamę przyjmuję proporcję: 4 jajka - 4 łyżki mąki, 5 jajek - 5 łyżek mąki, itd --> jedna ziemniaczana, reszta tortowa)

Masa I:
- 500g serka mascarpone
- 0,5l śmietany kremówki 36%
- 2 fixy do bitej śmietany
- 3 łyżki cukru pudru


Masa II:
- masa do tortów o smaku tiramisu (u mnie z delecty)
- 0,5l śmietanka 30%   

Dodatkowo:
- słoik wiśni
- likier pomarańczowy
- 2 łyżki kakao
 
Przygotowanie:
Mikserem ubijamy 5 jajek z ½ szklanki cukru do uzyskania białej masy. Dodajemy 4 łyżki mąki tortowej, 1 łyżkę mąki ziemniaczanej i łyżeczkę proszku do pieczenia (wszystko to przesypane przez sitko). Łączymy wolno mieszając łyżką. Wstawiamy do piekarnika na ok. 30min w 150'C. Jeżeli mamy 2 tortownice można przygotować od razu 2 biszkopty. Po upieczeniu, ściągamy górną warstwę (jak na zdjęciu) biszkopt najlepiej przekrajać następnego dnia używając grubej nitki.

po przekrojeniu nasączam warstwy likierem pomarańczowym, lub gdy ktoś nie chce alkoholu można to zrobić wodą z cukrem i cytryną.
Ubijamy kremówkę, następnie dodajemy fixy, cukier i serek. Wszystko miksujemy w celu połączenia składników.



Tak przygotowaną masę kładziemy na nasączony biszkopt. Następną warstwę nasączamy z 2 stron i znowu przekładamy masą I. Na jej wierzch wykładamy drylowane wiśnie.

Wiśnie układamy dość gęsto na jednej warstwie. Przygotowujemy masę II. Ubijamy śmietankę 30% a na koniec dodajemy do niej krem do tortu i chwilę miksujemy. 


Wiśniową warstwę przykrywam nasączonym z 2 stron biszkoptem. Na cały tort kładę masę II, wygładzając ją nożem. 

Ostatni etap to zdobienie. Tutaj nasza fantazja może nie znać granic ;) jeśli chcemy uzyskać inny kolor masy dosypujemy kakao. Aby boki tortu wyglądały estetycznie posypujemy je wiórkami kokosowymi.




Zaczynając kolejną część postu, chciałabym Wam zaprezentować makijaż konkursowy u Bery:

...który wykonałam w swoim cudownym lusterku z 8- krotnym powiększeniem. Przyznam szczerzę, że makijaż wykonuje się dłużej, ale za to efekt jest wręcz od linijki :) Tak się prezentuje:


Niestety dużym minusem było wykonywanie zdjęć w sztucznym świetle z lampą. Ale nie na wszystko mamy wpływ ;) Pochwalę się jeszcze jednym makijażem wykonanym przy 8-ktronym powiększeniu, który miałam na sobie 1 listopada:

Na koniec prezencik, który dostałam od mojej Pauli, czyli to co tygrysy lubią najbardziej ;)

Miłego tygodnia kochani :*

Ps. Zapomniałam powiedzieć Wam, że zrobiłam sobie taki prezent, że w swoje urodziny zapisałam się na egzamin z prawa jazdy ;p 

35 komentarzy:

  1. Wszystkiego najlepszego :)
    Tort wygląda bardzo apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkiego Najlepszego ;) torcik wygląda pysznie ;) a makijaże obydwa super ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkiego najlepszego :):* smakowity torcik :) i piękne makijaże :)

    OdpowiedzUsuń
  4. najlepszego kochana , tort wyglada bardzo smakowicie!;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mogę Wam powiedzieć, że tort zszedł cały od razu, a gościom smakował ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. wszystkiego co najpiękniejsze i najsłodsze :)

    a przepisów na torty poszukuję :) ♥.♥


    śliczny make up :)

    OdpowiedzUsuń
  7. spełnienia marzeń :) a makijaż konkursowy faktycznie pasuje do tematu - tego jeszcze nie było! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystkiego najlepszego :)
    A makijaże faktycznie perfekcyjne ;]

    OdpowiedzUsuń
  9. A teraz zamknij oczy i wyobraź sobie jak....hardkorowy koksu śpiewa Ci...happy birthday tooo youuuuu!

    p.s. moje zamówienie od Natajki wyniosło 155 zł- zamawiaj torciki:)sa śliczne- a dzieci w rodzinie jak się cieszą:)

    OdpowiedzUsuń
  10. widze ze masz zdolnosci i nie tylko w dziedzinie wizazu ale i kulinarii. Tort wyglada tak apetycznie tak pieknie ze od miejsca bym zjadla nie czekajac na sto lat.

    A ja Ci zycze:
    Snów sadem pachnących, myśli lekkich jak motyle, i uśmiechu w głębi duszy na przekór pokręconemu światu...
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję kochana za komplement i takie piękne życzenia :)

      Usuń
  11. Ale pychotka, wszystkiego najlepszego!

    OdpowiedzUsuń
  12. Tort wygląda przepysznie! a Inglota uwielbiam najbardziej na świecie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też go uwielbiami :) wszystko: cienie, pomadki, eyelinery! :D

      Usuń
  13. mmmmm... ale pychota ! ♥
    świetny przepis ;D

    OdpowiedzUsuń
  14. Spóźnione wszystkiego naj naj! ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam pichcic i slodkosci i rozne inne dania, az narobilas mi ochoty mmm :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo podoba mo sie ten graficzny maiijaz, piekne kolory zlotej jesieni

    OdpowiedzUsuń
  17. wspaniały makijaż z bielą <3 cudo!

    OdpowiedzUsuń