sobota, 16 listopada 2013

Pochmurne niebo


Hej Kochani :)

Pogoda za oknem coraz gorsza, więc nie nastraja na robienie kolorowych makijaży. Spoglądając w niebo widzę ostatnio prawie cały czas szary kolor - w taki sposób powstał dzisiejszy makijaż :)

Użyłam szarości z paletki sleek PPQ oraz pojedynczych cieni z inglota. 
Na ustach kolor nude nr 133 - Inglot. 



Z racji tego, że u mnie w domu cały czas jest na gorąco w tematyce ślubnej to jutro razem z Grzesiem wybieramy się na Targi Ślubne. Prawie każdy nam mówi, że nic ciekawego tam nie ma, ale musimy sami się o tym przekonać, żeby potem nie żałować ;)
Jak ktoś byłby zainteresowany to z chęcią zdam relację z tego pobytu ;)

Buziaczki :*

Ps. Odnośnie wcześniejszego posta i ważnych informacji w moim życiu to mam dla Was jeszcze jedną. Moja najukochańsza Paulusia została mamą, a ja tym samym ciocią ;) (wiecie, że to pierwszy raz kiedy jestem ciocią? - właśnie sobie uświadomiłam, że dla wszystkich dzieci w rodzinie jestem kuzynką).
Obiecałam, że zdjęcie Filipka (bo tak ma na imię) nie znajdzie się na żadnym facebooku, czy blogu, bo takie jest życzenie Pauli i jak najbardziej je szanuje :) - moje gratulacje dla świeżo upieczonej mamy :) 

wtorek, 5 listopada 2013

POWRÓT :)

Hej Kochani :)

Bardzo zaniedbałam bloga w ciągu ostatniego czasu. Prawie 3 miesiące mnie nie było i strasznie Was przepraszam. Tyle osób mnie już pytało kiedy z powrotem zacznę pisać i stwierdziłam, że pora przestać to odkładać, czekać na jakiś super temat tylko czas najwyższy usiąść, napisać o tym co się u mnie zmieniło i wrócić do prowadzenia bloga :)

Moja historia tutaj skończyła się na 23 sierpnia, a w ciągu tego czasu do teraz naprawdę wiele się zmieniło.

Pierwsza i chyba najważniejsza zmiana, to to, że w moim domku zamieszkał Rocky - piesek rasy welsh corgi pembroke, który każdego dnia zadziwia nas swoją inteligencją. Oprócz tego rozwinęłam się trochę artystycznie i udało mi się kilka razy znaleźć pracę na planie filmowym jako charakteryzatorka.... dlatego po zrobieniu inżyniera, postanowiłam, że skończę szkołę wizażu.
Miesiące sierpień, wrzesień i część października minęły mi pod znakiem makijaży ślubnych. Poza nimi zaczęła się szkoła, a ja zaczęłam przesiadywać na uczelni.
Dodatkowo z racji mojego ślubu w sierpniu 2014 roku, zaczęliśmy załatwiać niektóre rzeczy: min. alkohol, który od nowego roku ma podrożeć oraz zaproszenia, które chcemy mieć do Wigilii, aby móc rozdać je rodzinie, którą niestety mamy okazję widywać wyłącznie na święta.
Ja przygotowując się do ślubu zaczęłam robić swoje zęby, które aktualnie wybielam i przygotowuję je, pod założenie licówek.
A wczoraj mieliśmy z Grzesiem 5 rocznice naszego związku ;)

Myślę, że jak na razie to wszystkie główne informacje, którymi chciałam się z wami podzielić. Czas najwyższy zacząć od początku i wrócić do dodawania makijaży, recenzji, czasami wypieków i odrobiny mojego życia ;)

Aby Wam bardziej przybliżyć czas, który mnie z Wami nie było dodaję duuuuużo zdjęć ;) - i filmików :D

ROCKY:
(Pierwsze dni)


(miesiąc z jego życia u nas w domu)


Jeszcze odnośnie Rockyego flmiki, które nagraliśmy:



PLAN FILMOWY:


SEZON ŚLUBNY (niestety na wiele zdjęć muszę czekać):
I na koniec:

Myślę, że więcej nie mam co dawać zdjęć, bo się post nie będzie chciał wczytywać ;) Teraz już możecie się spodziewać dużo krótszych wpisów ;)
Buziaki :*

piątek, 23 sierpnia 2013

Plan filmowy



Hej Kochani :)

Ostatnio trochę mnie nie było, bo spędzałam czas na planie do filmu "Brzuszek". Więcej o nim możecie poczytać tutaj: <KLIK> . Pomimo niewyspania, przemęczenia i zabójczego tempa, spędziłam tam bardzo miło czas i poznałam wielu ciekawych ludzi.

Tak wyglądała moja praca :) :








Z ostatnich dni mam jeszcze zdjęcia dwóch klientek z soboty:


Na następne dni postaram się coś dla Was zmalować ;)
Buziaki :*

piątek, 9 sierpnia 2013

TAG: 50 faktów o mnie

Hej Kochani,
Na moim blogu raczej nie znajdziecie żadnych tagów - jakoś jestem na to bardzo oporna, jednak ten, który ostatnio krąży w internecie przypadł mi do gustu i stwierdziłam, że go dodam :)
Oto 50 faktów o mnie :)

1. Mam 4 imiona – Katarzyna Anna Maria Wiktoria
2. Zarówno ja, jak i mój narzeczony jesteśmy jedynakami
3. Studiuję typowo męski kierunek – Mechatronikę, na którym do niedawna było ok 200 mężczyzn i 7 kobiet  (jak jest na chwilę obecną nie wiem)
4. Praktycznie nie posiadam koleżanek, zawsze dogadywałam się z facetami
5. Przez 5 lat trenowałam taniec towarzyski
6. Również przez 5 lat jeździłam konno
7. Na chwilę obecną moje kolana mają kondycję 80 letniej babci
8. Uwielbiam zwierzęta – dzięki mojemu dziadkowi, który był weterynarzem już w wieku 13 lat jeździłam do zgłoszeń, uczyłam się robić pod jego okiem zastrzyki i asystowałam w operacjach.
9. Nigdy nie chciałabym mieszkać ani w mieście, ani w bloku. Uwielbiam wieś – ciszę, spokój, możliwość wyjścia na dwór i nie słuchania samochodów, tramwajów i pociągów.
10. 17 maja 2013r. się zaręczyłam, a 23 sierpnia 2014r. wychodzę za mąż

11. Od kiedy pamiętam byłam i jestem wielką fanką Michaela Jacksona
12. 2 tygodnie przed maturą obróciłam diametralnie swoje życie i pomimo, że przygotowywałam się na medycynę i zdawałam biologię, chemię i fizykę wybrałam wydział mechaniczny na Politechnice
13. Uwielbiam gotować, piec, smażyć…  
14. Nie mam ręki do kwiatów – wszystkie zdychają.
15. Jestem szczera aż do bólu
16. Zostałam wręcz zmuszona do zrobienia prawa jazdy – nie cierpię prowadzić.
17. Jestem „męską szowinistką” (chyba za dużo mężczyzn mnie otacza ;p) – nie raz zdarzyło mi powiedzieć np. „ Babą nie powinno się dawać prawa jazdy”
18. Jak byłam mała więcej czasu spędzałam w szpitalach niż w szkole
19. Uwielbiam szpilki i nie cierpię chodzić na zbyt niskim obcasie (tzw. kaczce) bo dopiero wtedy bolą mnie nogi.
20. Podoba mi się język rosyjski, którego zaczęłam się uczyć i chciałabym go w przyszłości bardzo dobrze opanować
21. Od dziecka byłam uzdolniona plastycznie i chciałam zostać malarką. Gdy powiedziałam o tym babci powiedziała: „dziecko z tego nie będzie pieniążków na chleb nawet” na co jej odpowiedziałam: „A kto Ci Bozie namaluje?”
22. Panicznie boję się śmierci (zarówno swojej, jak i bliskiej mi osoby) – czasami jak zaczynam o tym myśleć to nie mogę w nocy zasnąć i cały czas płacze
23. Nigdy nawet nie spróbowałam papierosa
24. Boję się owadów i żab
25. Mam uczulenie na Jusznice deszczową (muchę końską), oliwki i rzepak.
26. Uwielbiam kawę
27. W dzieciństwie nienawidziłam nutelli
28. Kocham żelki – najlepsze są żaby z haribo (z białą poduszeczką)
29. Jak przestałam tańczyć przytyłam 15kg
30. Od kiedy miałam 11 lat wychowywała mnie tylko mama
31. Nie mam nic do homoseksualistów ani do tego by mogli adoptować dzieci – Gdybym ja miała wybór czy np. chcę żyć w patologicznej rodzinie, gdzie matka i ojciec piją, czy żyć w rodzinie homoseksulanej, która zapewni mi ciepło rodzinne i jakąś przyszłość -  nie wahałabym się ani chwili. Niestety nasze społeczeństwo jeszcze tego nie rozumie. Jeszcze jest za dużo babć, które krzyczą, że to grzech, że to choroba, itd. Itd. 
32. Coraz częściej rozważam zrobienie tatuażu
33. Nie potrafię szyć.
34. Swojej naturalnej płytki paznokcia nie widziałam już kilka lat. Jestem uzależniona od żelu na paznokciach, czy raczej od zadbanego wyglądu swoich rąk
35. Nigdy nie obgryzałam paznokci, bo… mam zgryz otwarty i moje jedynki nigdy się nie złączą
36. Pomimo pięknych raf, gorących dni i ciekawej kultury mam serdecznie dość krajów arabskich. Łącznie spędziłam tam miesiąc i pod koniec to już doprowadzało mnie do furii łapanie za ręce i wciąganie do sklepu, mówienie „good price, my friend”  i ciągłe próby wyłudzania pieniędzy za wszystko.
37. Brzydzę się i jednocześnie się boję pijanych ludzi
38. Zawsze moim ideałem chłopaka był wysportowany, opalony facet, potrafiący śpiewać, tańczyć i grać na czymś. Z tych wszystkich cech mój narzeczony potrafi grać na komputerze ;p  i jest najlepszy na świecie
39. Bardzo dużo gadam… często za dużo.
40. Jak wakacje to tylko nad morzem – nie cierpię gór
41. Bardzo długo bałam się wchodzić do windy. Do dziś gdy zamykają się drzwi, robi mi się duszno.
42. Uwielbiam lazanie, najlepiej taką własnej roboty ze szpinakiem i dużą ilością sosu beszamelowego
43. Za niecałe półtora miesiąca będę miała pieska rasy Welsh corgi pembroke
44. Mam ogromne problemy z zębami. W wieku 6 lat wybiłam swoje stałe jedynki i mam sztuczne. Potem jakieś odłamki dostały mi się do szczęki i zaczęła mi gnić kość, teraz zęby leczę tylko pod mikroskopem gdzie zrobienie jednego zęba zajmuje ok. 2h i często są to 2 serie po 2h… niestety o cenach nawet nie wspomnę….
45. Nigdy nie miałam nic złamanego (odpukać)
46. Nazwa to7b, wzięła się już dobre kilka lat temu kiedy grałam w jakieś gry internetowe i stwierdziłam, że muszę coś wymyśleć. Jego rozwinięcie to: Tancerka Od 7 Boleści :P
47. Mimo, że nie wierzę w żadne horoskopy, wróżby, itp. to jestem zodiakalnym skorpionem i mój charakter jest dokładnie taki, jak go opisują: zaborcza, uparta, mściwa, itd. Itd.
48. Uwielbiam podróże, ale jak wsiadam do samolotu to zaczynam wręcz żegnać się z życiem
49. Potrafię trochę grać na pianinie, flecie, gitarze,
50. Uważam, że mam naprawdę szczęśliwe życie
 

Buziaki :*